Call us now:
Kleszcze od lat należą do największych zagrożeń zdrowotnych dla psów spacerujących po lasach, łąkach, parkach i terenach zielonych. Wbrew pozorom problem nie dotyczy wyłącznie sezonu letniego. Coraz łagodniejsze zimy sprawiają, że aktywność tych pasożytów może utrzymywać się niemal przez cały rok.
Większość właścicieli obawia się samego kleszcza, jednak prawdziwe zagrożenie stanowią drobnoustroje, które może on przenosić. Bakterie, pierwotniaki i inne patogeny dostające się do organizmu psa wraz ze śliną pasożyta mogą prowadzić do ciężkich chorób, uszkodzenia narządów, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci zwierzęcia.
Dlaczego choroby odkleszczowe są tak niebezpieczne?
Największym problemem jest fakt, że pierwsze objawy bardzo często są niespecyficzne. Pies może być jedynie bardziej senny, mniej chętny do zabawy lub mieć nieco gorszy apetyt. Wielu właścicieli tłumaczy takie zachowanie zmęczeniem, pogodą lub wiekiem psa.
Tymczasem w organizmie może już rozwijać się poważna choroba wymagająca natychmiastowego leczenia.
Dodatkowo nie każdy właściciel zauważy moment ukąszenia. Kleszcze często ukrywają się pod gęstą sierścią, za uszami, pod obrożą, między palcami czy w pachwinach. Zdarza się również, że pasożyt odpadnie sam, zanim zostanie zauważony.
Babeszjoza – największy wróg polskich psów
Babeszjoza jest obecnie uznawana za najgroźniejszą i najczęściej diagnozowaną chorobę odkleszczową u psów w Polsce.
Wywołują ją pierwotniaki z rodzaju Babesia, które po przedostaniu się do organizmu atakują czerwone krwinki. Zainfekowane komórki krwi ulegają rozpadowi, co prowadzi do ciężkiej niedokrwistości oraz uszkodzenia wielu narządów.
Pierwsze objawy mogą pojawić się już kilka dni po ukąszeniu przez kleszcza.
Typowe symptomy obejmują:
- wysoką gorączkę,
- silną apatię,
- brak apetytu,
- osłabienie,
- przyspieszony oddech,
- bladość błon śluzowych,
- ciemny lub brunatny mocz.
W zaawansowanych przypadkach dochodzi do uszkodzenia nerek, wątroby oraz zaburzeń neurologicznych.
Babeszjoza wymaga natychmiastowego leczenia. Każda godzina zwłoki może znacząco pogorszyć rokowanie.
Borelioza – choroba o wielu twarzach
Borelioza jest wywoływana przez bakterie z rodzaju Borrelia. Choć częściej mówi się o niej w kontekście ludzi, psy również mogą ulegać zakażeniu.
Co ciekawe, wiele zakażonych zwierząt nigdy nie rozwija objawów klinicznych. U części psów choroba ujawnia się dopiero po tygodniach lub miesiącach od kontaktu z kleszczem.
Najczęściej obserwuje się:
- nawracające kulawizny,
- bolesność stawów,
- sztywność ruchów,
- gorączkę,
- osłabienie,
- powiększenie węzłów chłonnych.
W rzadkich przypadkach mogą pojawić się problemy neurologiczne lub uszkodzenie nerek.
Borelioza jest zwykle leczona antybiotykami, jednak pełny powrót do zdrowia może wymagać dłuższego czasu.
Anaplazmoza – podstępna i trudna do rozpoznania
Anaplazmoza jest chorobą bakteryjną atakującą komórki układu odpornościowego oraz krwi.
Objawy bywają bardzo różnorodne, dlatego choroba często pozostaje niezauważona przez dłuższy czas.
Do najczęstszych należą:
- gorączka,
- osłabienie,
- brak apetytu,
- kulawizny,
- bolesność mięśni,
- niechęć do ruchu,
- powiększenie węzłów chłonnych.
Niektóre psy wykazują również skłonność do krwawień związanych ze spadkiem liczby płytek krwi.
Przy odpowiednio szybkim leczeniu rokowanie jest zazwyczaj bardzo dobre.
Ehrlichioza – choroba, która może przebiegać etapami
Ehrlichioza należy do chorób częściej spotykanych w krajach południowej Europy, jednak wraz ze zmianami klimatu coraz częściej diagnozuje się ją również w innych regionach.
Bakterie atakują komórki krwi i układ odpornościowy.
Choroba może przebiegać w kilku fazach:
Faza ostra
Pojawiają się:
- gorączka,
- osłabienie,
- brak apetytu,
- powiększenie węzłów chłonnych.
Faza utajona
Objawy mogą całkowicie ustąpić, a pies wydaje się zdrowy.
Faza przewlekła
Dochodzi do:
- utraty masy ciała,
- niedokrwistości,
- krwawień z nosa,
- wybroczyn na skórze,
- osłabienia odporności.
Nieleczona ehrlichioza może prowadzić do bardzo poważnych powikłań.
Rzadziej występujące choroby odkleszczowe
Kleszcze mogą przenosić również inne patogeny, między innymi:
- riketsje,
- bartonelle,
- pierwotniaki z rodzaju Hepatozoon,
- wirusy wywołujące zapalenia układu nerwowego.
Choć występują znacznie rzadziej, również mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia psa.
Jak weterynarz rozpoznaje chorobę odkleszczową?
Podstawą jest dokładny wywiad oraz badanie kliniczne.
W zależności od podejrzeń lekarz może zlecić:
- morfologię krwi,
- biochemię krwi,
- badanie moczu,
- testy serologiczne,
- badania PCR wykrywające materiał genetyczny patogenów.
Nowoczesna diagnostyka pozwala wykryć wiele chorób jeszcze przed wystąpieniem ciężkich objawów.
Kiedy należy natychmiast udać się do weterynarza?
Nie wolno zwlekać, jeśli po znalezieniu kleszcza lub spacerze pojawią się:
- gorączka,
- nagła apatia,
- brak apetytu,
- kulawizna,
- ciemny mocz,
- bladość dziąseł,
- przyspieszony oddech,
- osłabienie.
W przypadku babeszjozy szybkie rozpoczęcie leczenia często decyduje o przeżyciu psa.
Czy każdy kleszcz jest nosicielem chorób?
Nie. Wiele kleszczy nigdy nie miało kontaktu z groźnymi patogenami. Problem polega na tym, że nie jesteśmy w stanie ocenić tego wyglądem pasożyta.
Dlatego każdy kontakt psa z kleszczem należy traktować poważnie i przez kilka tygodni obserwować stan zdrowia zwierzęcia.
Podsumowanie
Choroby odkleszczowe należą do najpoważniejszych zagrożeń zdrowotnych, z jakimi mogą spotkać się psy aktywnie spędzające czas na świeżym powietrzu. Babeszjoza, borelioza, anaplazmoza czy ehrlichioza często rozpoczynają się niewinnie, ale mogą prowadzić do ciężkich powikłań.
Najważniejszą bronią właściciela pozostaje czujność. Regularne oglądanie psa po spacerach, szybkie usuwanie kleszczy oraz natychmiastowa reakcja na niepokojące objawy mogą uratować zdrowie, a czasem nawet życie naszego czworonożnego przyjaciela.



